Wycieczka rowerowa do Miejsca Pamięci Narodowej w Jeziorku

Wycieczka rowerowa do Miejsca Pamięci Narodowej w Jeziorku

17 września 2015 roku uczniowie klas IV-VI wraz z opiekunami p. Agatą Sokół, p. Mariolą Prostek, p. Tomaszem Mizgierem, oraz p. Robertem Siwikiem wybrali się na wycieczkę rowerową do Miejsca Pamięci Narodowej w Jeziorku.

Odwiedziliśmy mogiły zbiorowe w lesie jeziorkowskim. Pani Beata Sejnowska-Runo opowiedziała nam historię jeziorkowskich mogił zbiorowych, w których pochowano prochy ofiar rozstrzelanych przez hitlerowców w latach 1942-1943, między innymi starców z domu opieki w Pieńkach Borowych, więźniów politycznych

Z tych ofiar przeżył jedynie p. Jerzy Smurzyński, który podczas egzekucji wyszedł z domu. Przesłał uczniom naszej szkoły następujący list:

„Jak wiecie z opowiadania pani kustosz, kiedy zostałem skazany na śmierć w tym właśnie miejscu, byłem wówczas w Waszym wieku. Były to tragiczne lata dla nas Polaków. W ciągu kilku godzin wielu z nas straciło rodziców, rodzinę i dach nad głową. Pewno trudno Wam sobie to wyobrazić, bo Wy żyjecie dziś w wolnej Polsce, uczycie się w polskiej szkole, macie prawdziwe domy, pełne ciepła rodzinnego i nie grozi Wam żadne niebezpieczeństwo.

Ale historia, szczególnie tej małej ojczyzny – czyli ziemi rodzinnej – jest bardzo ważną wiedzą, którą każdy powinien poznać i zapamiętać. Dlatego jestem wdzięczny Waszym nauczycielom, że organizują te <<leśne lekcje>>, w czasie których, dzięki opowiadaniu pani kustosz, Wy poznaliście dzisiaj, a Wasi koledzy i koleżanki dowiedzieli się o tym w latach poprzednich, jak ogromną cenę moje pokolenie zapłaciło za to, abyście mogli mieszkać w wolnej ojczyźnie i cieszyć się życiem.

Dziękuję Wam za odwiedzenie tej polany, która, będąc wojennym cmentarzem, jest uznana Miejscem Pamięci Narodowej, miejscem zadumy i modlitwy  w intencji tych, którzy zapłacili życiem za to, abyście Wy mogli żyć takim beztroskim życiem, jakim żyłem ja, kiedy 76 lat temu byłem uczniem klasy VI szkoły powszechnej w Łomży. Proszę , abyście zawsze pamiętali o tej leśnej nekropolii, o tym, co się tu wydarzyło. Niech to będzie przestrogą dla Was i następnych pokoleń: <<Nigdy więcej wojny!>>”.

Jerzy Smurzyński,

ostatni żyjący skazaniec jeziorkowskiego lasu

Wraz z nauczycielami posprzątaliśmy groby, pomodliliśmy się i zapaliliśmy znicze. Następnie poszliśmy obejrzeć gablotę z butami ofiar. Ta wycieczka na długo pozostanie w naszej pamięci.

Milena Zaorska, kl. VI

 


DSC_2268
DSC_2269

DSC_2272DSC_2271DSC_2270

DSC_2264DSC_2265DSC_2267